Co wie programista czego nie rozumie zwykły człowiek?

Miałeś kiedyś wrażenie, że inni ludzie nie rozumieją programowania? Albo że z powodu Twojej wiedzy programistycznej rozumiesz więcej niż inni? Jakie znasz przykłady tego, że programiści mają inne spjrzenie na świat?

2 lata, 3 miesiące temu | edytowane przez: raphpl 13371727

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: karel
    Pytanie społeczności

    4

    Ja jako programista oglądając nowe rzeczy (programy , animację) tylko przez chwilę podziwiam piękno , funkcjonalność danego programu. Niestety zaraz po tej pięknej chwili zaczynam zastanawiać się jak to jest zrobione. Dla mnie osobiście jest to troszkę denerwujące, no cóż ale już tak jest. :) Pozdrawiam

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: Yuras
    Pytanie społeczności

    3

    Z tego co ja zauważyłem, to programiści lubią analizować przyszłość, zdarzenia które mają nadejść, myśleć co może się zdarzyć, znajdować potencjalne "wyjątki" w życiu:-) Chyba przez to jest też mniej spontaniczności w naszym życiu, a więcej planowania, bo wszystko musi być dokładne i przemyślane... A co do dowcipów, to fakt jest ich wiele i są hermetyczne. Też przypomniał mi się jeden, który usłyszałem kiedyś na uczelni: Żona wraca wieczorem do domu i znajduje męża, leżącego na podłodze pod prysznicem, bez włosów, z całą obdartą głową. Trzyma on w ręce szampon a nim napisana instrukcja: "wcierać szampon na mokre włosy". Niestety nie było instrukcji wyjścia z pętli...

    Mam nadzieję, że nie zepsułem:-)

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: uolot
    Pytanie społeczności

    2

    Jest jeszcze kwestia tego, czy mamy inne spojrzenie na świat, ze względu na to, że programujemy, czy też jesteśmy programistami, właśnie z powodu tego innego spojrzenia. Jak już napisałem to wyżej, to przyszło mi do głowy, że dałem chyba niezły przykład tego "innego spojrzenia" :)

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: WunM
    Pytanie społeczności

    2

    Ostatnio zauważyłem, że znajdowanie optymalnych rozwiązań wśród programistów przydaje się w codziennym życiu. Sam nawet przy najprostszych zadaniach/problemach staram się przyśpieszyć i udoskonalać rozwiązanie. Myślę że ludzie nie będący programistami na ogół skupiają się tylko na problemie. Nie biorą pod uwagę pewnych ulepszeń, które niewątpliwie im by się przydały. W swojej codziennej pracy programiści stale spotykają się z problemami, które muszą rozwiązać. To niewątpliwie wymaga dużej aktywności mózgu, który jest jak mięsień - im częściej ćwiczony tym lepszy.

    Uważam, że programiści skupiają się nie na problemie, ale jego rozwiązaniu. Głownie to ich wyróżnia spośród innych ludzi. Oczywiście również inne grupy mają podobny sposób myślenia, np. matematycy, fizycy czy ekonomiści.

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: rzientek
    Pytanie społeczności

    2

    W moim życiu jest jak w środowisku programistycznym, najpierw coś się tam dzieje od wdrożenia myśli, wyrażeń, funkcji... życiowych potem trzeba to skompilować wszystko a i tak na koniec wyskakuje błąd...

  • 2 lata, 3 miesiące temu
    edytowane przez: ziomecki
    Pytanie społeczności

    2

    Ja myślę, że to:

    alt text

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: shreeve
    Pytanie społeczności

    2

    Jeśli dobrze pamiętam, Jeff Duntemann w swojej książce dot. asemblera pisał, że każdy programuje codziennie, najczęściej nieświadomie. Jeśli zdefiniujemy programowanie jako listę sprawdzeń i skoków (jak np, w asemblerze), to wychodzi, że nawet takie proste (niby) czynności jak wybieranie skarpetek bazują na jakimś algorytmie. Po prostu większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że działają wg jakiegoś schematu (wzorca projektowego), np, żeby nie ubierać się podczas prysznica. Pytanie jednak było inne :). Rzeczywiście da się zauważyć takową tendencję, że osoby nie związane bezpośrednio z programowaniem, miewają problemy z szybkim ułożeniem sobie wyrażenia logicznego. Ciągle ciśnie mi się przykład: Podchodzę ostatnio z dziewczyną do przejścia dla pieszych. Samochody po drugiej stronie krzyżówki stoją, czekają na zielone. Wg moich kalkulacji wystarczyło nieznacznie przyspieszyć, by zdążyć przejść na drugą stronę jeszcze przed ruszeniem samochodów. Ale wg jej kalkulacji, lepiej było zwolnić i czekać. W reszcie spraw chciałbym powiedzieć to samo co poprzednicy, ale nie potrafię się tak mądrze wypowiadać :)

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: michu
    Pytanie społeczności

    1

    Hmm, wydaje mi się że czasem w moim rozumowaniu jest więcej logiki niż u nie-programistów. Troszkę inne rzeczy mnie śmieszą. Nie wierzę w przeznaczenie - zamiast tego w przyczynowość. Część rzeczy, jakie ludzie rozumieją jako nadzywczajne czy nawet nadnaturalne, dla mnie jest jedynie efektem tego że nasze umysły lubią wyszukiwać wzorce w tym co widzą. Itd...

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: Stark
    Pytanie społeczności

    1

    Zauważyłem, że programiści zwracają większą uwagę na świat dookoła nich, często analizują rzeczy, nad którymi inni ludzie nigdy się nie zastanawiają. Przez to ich tok myślenia może być trudny do zrozumienia. Poza tym, jako programista bardziej skupiam się na tym, o czym napisał michu - na przyczynowości, logice, szukaniu wzorców.

  • 2 lata, 4 miesiące temu
    edytowane przez: Cyprian
    Pytanie społeczności

    1

    Ludzie często nie rozumieją programowania i sami mówią o sobie, że to abstrakcja i wolą się w związku tym nie wysilać. Generalnie nikt nie lubi robić czegoś czego nie potrafi lub czegoś, do czego trzeba się choć trochę wysilić; to trochę jak z prądem i opornikami w obwodach elektrycznych;) Na pewno informatyka, a zwłaszcza jej część algorytmiczna, algebraiczna, matematyka dyskretna czy logika wielowartościowa pozwala dostrzec w świecie pewne zależności, których człowiek by nie dostrzegał, jeśliby ich nie znał, to naturalne.

Zaloguj się, aby dodać swoją odpowiedź