To zajęcie jest jak najbardziej dochodowe, jednak aby coś osiągnąć, należy mieć całkiem niezły kapitał na start - niestety już minęły czasy, kiedy programista-fanatyk był w stanie w domowym zaciszu stworzyć dzieło.
Problemem na pewno jest fakt, że aby rozpocząć programowanie na tych platformach, należy wyposażyć się w komputer firmy Apple - najtańsze MacBooki to koszt ok. 3500 zł, ale wydaje mi się, że głupio kupować nowy komputer tylko do sprawdzenia jednej zajawki.
Do tego, aby móc wprowadzać aplikecje do iTunes, należy zapłacić jednorazową opłatę w wysokości $100.
Tyle na temat sprzętu, teraz czas na sam proces tworzenia aplikacji. Otóż aplikacje tworzy się przy pomocy języka Objective-C. Jest to język, który do tej pory spotkałem tylko i wyłącznie w maszynach firmy Apple. Mimo że jest pochodną C i jest rozszerzeniem obiektowym, różni się on znacznie zarówno od C, jak i od C++, przez co jego nauka może potrwać trochę czasu.
Do tego trzeba oczywiście poznać i zrozumieć API IPhone'a, co też potrafi zabrać trochę czasu.
Ogólnie rzecz ujmując, jeśli masz czas i chęci - jasne, możesz zainwestować swoje pieniądze. Każda aplikacja prędzej czy później przeciętnemu użytkownikowi się nudzi, moda co i rusz się zmienia. Należy tylko pamiętać, że nie każda aplikacja wydana na IPhone'a okazuje się być hitem.