Technika pomidora
W pytaniu o zarządzaniu czasem michu podpowiedział technikę Pomodoro, nazwijmy ją po polsku techniką pomidora. Przeczytałem właśnie instrukcję i wydaje się być to ciekawym rozwiązaniem moich problemów z zarządzaniem własnym czasem, głównie zawodowym.
Pytanie jest takie, czy ktoś poza michu ma w tym doświadczenia i może się podzielić doświadczeniem, jak długo się wdrażał i jakiej metody pomiaru czasu używa? Zastosowanie minutnika kuchennego doprowadzi moich współpracowników do zaj[cenzura] mnie po dwóch dzwonkach.
Wymyśliłem, że mógłbym zbudować elektroniczny minutnik zoptymalizowany do zadania typowo pomidorowego, czyli najpierw w dół 25 minut, z daniem znać o ostatnich 3, a potem w górę czas przerwy, a następnie znów po naciśnięciu przycisku od początku. Mógłby sobie stać pod monitorem i migać na zakończenie czasu, żeby nie pikać.